PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


12.02.2019, 12:12  Na ścieżkach nauki  Rozmaitości
wstecz

Kintsugi - uwydatniaj swoje potknięcia


Jeśli doświadczamy trudności, to znaczy, że żyjemy - piszą w swojej książce "Ichigo ichie" Francesc Miralles i Hector Garcia. Umiejętne przeżywanie trudności i niepowodzeń to element sztuki Kintsugi, która wyrosła na fundamencie sztuki japońskiej.

Kintsugi to sztuka naprawiania stłuczonych przedmiotów, najczęściej wyrobów ceramicznych, przy użyciu laki i sproszkowanego złota. Uwydatnione uszkodzenia nadają przedmiotom nowy charakter, są świadectwem ich historii i ukazują ich nową estetykę.


Jak przyznają autorzy książki, filozofia kintsugi może z jednej strony pokazywać nam, że piękne jest to, co niedoskonałe, z drugiej zaś być metaforą naszego życia. "Jeśli doświadczamy trudności, to znaczy, że żyjemy. To właśnie trudności i sposób, w jaki stawiamy im czoło, kształtują nas w znacznie większym stopniu niż okresy spokoju" - wskazują autorzy.


Jak wyjaśnia w rozmowie z PAP Life Francesc Miralles, sztuka kintsugi to piękny sposób na spojrzenie na problemy z nieco innej perspektywy. "Osoby, które w swoim życiu napotkały na wiele przeszkód, przetrwały życiowe zakręty - jeśli te wszystkie doświadczenia potraktujemy jako złote nici - okazuje się, że jesteśmy mądrzejsi, bardziej świadomi, bardziej doświadczeni i bardziej wartościowi" - podkreśla Miralles.


"Nie wiem, jak jest w Polsce, ale w Hiszpanii raczej staramy się ukryć nieprzyjemne zdarzenia w naszym życiu, nie mówimy o naszych niepowodzeniach. W Stanach z kolei porażki są bardzo cenione, na tyle cenne, że umieszcza się je w CV. Jeśli prowadziłeś firmę, która upadła, albo poniosłeś porażkę mówisz o tym - traktowane jest to jako doświadczenie" - wspomina.


Zapytany o to, czy zamiast uczyć się tego, jak być szczęśliwym, warto czerpać wiedzę i doświadczenie właśnie z tych niepowodzeń, przyznaje, że szczęście to kwestia względna. "Im bardziej za czymś gonimy, tym więcej tracimy. Pogoń za szczęściem rujnuje radość płynącą z tych prostych przyjemności, codziennych chwil. Tak samo jest z miłością. Myślę, że prawdziwe szczęście osiągamy wtedy, kiedy zaakceptujemy to, że są momenty, kiedy jesteśmy smutni i nie ma w tym nic złego. Szczęście pojawia się również wtedy, kiedy jesteśmy bardziej otwarci na nowe doświadczenia" - dodaje. (PAP Life)


mdn/ jbr/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.